sobota, 9 stycznia 2016

127.Studniówkowe rozterki..

Wpadam tutaj tylko na chwilkę, aby przeprosić za nieobecność i wytłumaczyć się trochę.. Poprzednie dwa dni zajęła mi szkolna rzeczywistość, dzisiaj przygotowania do studniówki. Wciąż nie jestem zadowolona z tego, że na nią idę..wieczór zapowiada się nudny i nic raczej tego nie zmieni, ale dziś wycofać się nie mogę. Niestety.. Powinnam być teraz w trakcie robienia pazurków, ale nawet na to nie mam ochoty. Całkowity brak motywacji..HELP :o

Jak dla mnie ten rok zaczął się zdecydowanie źle.czekam już tylko na koniec dzisiejszego dnia, mieć już to za sobą i wolne aż do środy. ♥ 
Nadrobię wszystkie zaległości i będzie dużo nowych zdjęć, jedyna przyjemność..

8 komentarzy:

  1. Zobaczysz będziesz się fajnie bawić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej, głowa do góry ;) Jak mawia moja mama: Jeżeli nastawisz się na coś negatywnie, dwa razy bardziej się ucieszysz, że coś okazało się jednak fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja studniówka 30.01, nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Musisz zmienić swoje nastawienie, nie wmawiaj sobie że będzie nudno, źle..bo bo wtedy na pewno tak będzie. po prostu idź i baw się najlepiej ! ;)
    Sama nie byłam na swojej studniówce i wcale nie żałuję , ale jeśli nie możesz się już wycofać to daj czadu, spraw aby ta noc stała się wyjątkowa ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też miałam teraz studniówkę, było trochę komplikacji ale fajnie było :) Możliwe, że dodam coś z tego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na swojej studniówce nie bawiłam się najlepiej, ale to z winy partnera ;p na szczęście jakoś się bawiłam dobrze z innymi i jakoś specjalnie źle nie było :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Głowa do góry, będzie dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że komentujesz :*
Na pewno się zrewanżuję (: