sobota, 8 marca 2014

91.Get lovers with... Eveline recenzja. ♥

Zapewne nie wszyscy domyślili się po tytule posta o czym chcę dziś napisać..
Może jednak któraś z pań skojarzyła, że chodzi o błyszczyk.? :)
Lovers ultra shine lipglossEveline .
W moje ręce trafił wraz z innymi cudeńkami dzięki współpracy z tą firmą. Otrzymałam wielką paczkę, wypełnioną naprawdę świetnymi rzeczami,kilka z nich pokrywa się z moją listą "must have" Więc jestem jeszcze bardziej zadowolona z możliwości przetestowania tych produktów. Do końca miesiąca zrecenzuję wszystkie z nich,a  dziś czas właśnie  na błyszczyk.:)

Słowa od producenta:
LOVERS Ultra Shine Lipgloss, to seria delikatnych błyszczyków o kremowej konsystencji w sześciu urzekających kolorach, które uwodzą apetycznym owocowym zapachem.
Błyszczyk nadaje intensywny połysk zapewniając efekt delikatnie zwilżonych ust. Dodatkowa zawartość maleńkich błyszczących drobinek, fantastycznie odbija światło powiększając optycznie usta.
Formuła wzbogacona o olejek arganowy doskonale dba
o delikatną skórę ust. Doskonale je pielęgnuje sprawiając, że stają się niesamowicie wygładzone i jedwabiście miękkie.
Błyszczyk ma wygodny aplikator w postaci długiej, płaskiej pałeczki, dzięki czemu produkt precyzyjnie nakłada się na usta.

- Rozświetla nadając ustom soczysty blask
- Urzeka delikatnymi kolorami
- Kremowa konsystencja zapobiega wysychaniu ust
- Intensywnie regeneruje i wygładza
- Głęboko nawilża i odżywia
- Chroni przed działaniem wolnych rodników.

Osobiście mogę przyznać, że to co jest tutaj napisane,jest prawdziwe. Własnie ten produkt testowałam jako pierwszy,bo od samego początku urzekł mnie swoim owocowym zapachem.<3




 Podsumowując:
+ zapach
+ łatwa aplikacja
+ długotrwałe nawilżenie
+ zauważalne powiększenie ust
+ duży wybór kolorów
+ wydajność (7,5 ml)
+ olejek arganowy, który ostatnio zdobył moje serce za swoje wspaniałe działanie.<3


Czy kupię ponownie.? Zdecydowanie TAK.! <3



4 komentarze:

  1. Przeczytałam ostatnio odpowiedzi na moje pytania ^^ wcześniej nawet tego nie zauważyłam :P
    Za bardzo nie używam błyszczyków, jeśli już to jakieś pomadki w odcieniu ciała. Najlepiej matowe- takie dziwne upodobanie ;>
    Swoją drogą, obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała recenzja, cudownie się czyta! Naprawdę masz potencjał.

    a moze wspólna obseracja?
    http://loczek-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny ma kolorek :)
    zapraszam do siebie. nowa notka! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. I like your Blog. Maybe want follow each other? If yes, just follow me, and i follow you back :)
    http://smellofpeony.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że komentujesz :*
Na pewno się zrewanżuję (: