Przejdź do głównej zawartości

33. Lazy days , holiday time. "I remember."







     I don't know where to go     I don't know what to feel         I don't know how to cry       I don't know oh oh why.?
             

                  ♥






Witajcie Skarby. :*

Znowu przepraszam Was za moją nieobecność. Cały wczorajszy dzień spędziłam poza domem. Odwiedziny u babci pozwoliły mi trochę odpocząć i pomyśleć o tym wszystkim.
Doskonale pamiętam jak zaczynały się te wakacje. Tak bardzo pragnęłam wtedy , aby te 63 dni szybko mi minęły , by powrócić do szkolnej codzienności. Teraz chyba to moje pragnienie się nie zmieniło. Nie chodzi tutaj o to , że jestem jakimś kujonem ,ale po prostu potrzebuję czegoś co wypełni moje myśli , potrzebuję jakiegoś stałego zajęcia. Pewnie gdy zacznie się rok szkolny będę narzekała  na brak czasu , swobody i dużo nowych obowiązków , ale z powrotem do szkoły wiążę nadzieję , że w końcu wszystko się odmieni. Że w końcu powróci to moje szczęście , którym cieszyłam się dość krótko...
Zanim to jednak nastąpi , muszę jakoś wypełnić ten czas który mi pozostał , a chyba powinnam zacząć te zmiany wokół mnie od ludzi którymi się otaczam. "Toksyczne znajomości". Muszę w końcu zakończyć pewne relacje z osobami które uważałam za bliskie i godne zaufania.... Te wakacje dużo zmieniły. Zawiodłam się na ludziach. Tak , wiem z pewnością nie po raz pierwszy i ostatni , ale przyznam , że po niektórych spodziewałam się właśnie tego , dawałam jednak kolejne szansy , ale jeśli chodzi o kogoś , komu ufałam bezgranicznie , to po okolicznościach jakie ostatnio zaistniały , stwierdzam że mam dość tego fałszu obok mnie. Zdecydowanie za długo ciągnę pewne sprawy i wybaczam rzeczy , których nie powinno się wybaczać. Oj trochę tutaj pewnie naplątałam , ale tęskniłam za "pamiętnikowym" charakterem mojego bloga , żeby znów wyrzucić to wszystko z siebie.
 Nie mogę jednak całej notki poświęcić na moje refleksje nad życiem. Z pewnością wrócę do tego tematu w najbliższym czasie , a teraz zostawię Was ze zdjęciami jakie zrobiłam podczas sobotniej wycieczki rowerowej. Niezwykle długiej i w nieznane mi okolice , ale uważam że opłacało się. Właśnie za takie widoki kocham lato. Kilka ostatnich zdjęć ( tak dokładnie to 3 ostatnie) ,  to kadry zrobione podczas wizyty u babci , a że mam do nich wielki sentyment , jak i do tych cichych , i spokojnych miejsc które tam są , toteż muszę je wstawić w dzisiejszej notce.
















Na dzisiaj to już tyle jeśli chodzi o to moje zanudzanie. Wpadnę tutaj jeszcze wieczorem , żeby skomentować Wasze blogi.
W następnej notce postaram się dodać zdjęcia z kolejnego wypadu rowerowego , tym razem z moją najukochańszą - Olką. Spontaniczne zdjęcia w zachodzącym słońcu. lubimy to. <33


Miłego wieczoru , 
Paulla. ♥

Komentarze

  1. Przepiękne zdjęcia! *_*

    obserwuje i zapraszam:* cheeryll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://cheeryll.blogspot.com/ u mnie konkurs :)

      Usuń
  2. Piękne widoki, cudny krajobraz!
    Zdjęcia w zachodzącym slońcu!!<33 lubię to!:D


    Pozdrawiam i Zapraszam do mnie:) marijory.blogspot.com/ :*** /Obserwujemy?;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także potrzebuję do szkoły, potrzebne mi te zorganizowane dni. Spotkania ze znajomymi i wgl. A teraz po prostu siedzisz ze świadomością, że jutro dzień będzie taki sam. -.^

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia *u*
    Szczególnie to pierwsze :)

    emptywordsmadmoisellechanel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmmm, cudowny zachód słońca. *_*

    OdpowiedzUsuń
  6. Niee, ja nie potrzebuję do szkoły; x

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne widoczki :* No ja to nie wiem nigdy jaki jest dzień -.-

    Wpadaj ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś będzie dobrze! :))

    Pozdrawiam. ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia. Szkoła jest w sumie spoko, ale nadmiar obowiązków czasami dobija. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne zdjęcia.
    jeszcze nie chce szkoły ! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję że komentujesz :*
Na pewno się zrewanżuję (:

Popularne posty z tego bloga

268. Little black dress. ♥ #amiclubwear

"Nie boję się wysokości, widziałaś moje buty?" - Carrie Bradshaw  ♥. AMICLUBWEAR

Buty/shoes: LINK Sukienka/dress: LINK
















196. Little black dress - spring. ♥

♥♥♥ Lubiła tańczyć pełna radości tak ciągle goniła wiatr
Spragniona życia wciąż zawsze gubiła coś nie chciała nic
Nie rozumiałem kiedy mówiła mi: "Dzisiaj ostatni raz 
Zatańczmy proszę tak jak gdyby umarł czas" 
Mówiła mi...









 Sukienka/dress: Link Torebka/bag: Link
Zdjęcia: Jakub Pecio












260. Fitness, folklor..wybory Miss Gryczaków #fotorelacja. ♥



Tym razem przerwa od standardowych zdjęć outfitu. Nie oznacza to przerwy od zdjęc mojej mordki, ale dziś całkowoicie inne..Fotorelacja z wyborów Miss Gryczaków. Jeden dzień- dwa stroje: fitness + strój wieczorowy z motywem folklorystycznym.








Koszula/flower shirt: LINK Spódnica/skirt: Bershka Torebka/bag: Kwiaciarnia Casablanca Makijaż/make up: Strefa Kobiet