środa, 24 lipca 2013

17. Feel the power within myself.!


My luck has finally turned
My life is a brand new world

Och , ale narobiło mi się tutaj zaległości... :/ Mimo iż są wakacje , w ostatnim czasie byłam trochę zabiegana. Poprzedni wpis jest z niedzieli , a więc jest trochę do opowiedzenia. :)

W sobotę wieczorem , pomimo iż planowałam zostać w domu , wybrałam się z Pati i jej chłopakiem na festyn. Początkowo myślałam że będziemy tam krótko , a ja i tak będę się nudziła , ale muszę przyznać że byłam miło zaskoczona. :) Organizatorzy bardzo się postarali , spotkałam trochę znajomych iiiii , no tak bawiłam się świetnie. :)

Niedziela była drugim dniem tego festynu. :) Jak wiecie , tego dnia dodałam zdjęcia stroju , a potem trochę leniuchowałam ,  dopiero po południu odwiedziła mnie Patty co wpłynęło na to że trochę się ogarnęłam. :D
Potem znowu na festyn. Ten wieczór spędziłam w jeszcze lepszym towarzystwie , jedyne co mogłoby mnie rozczarować to , to , że musiałam wcześnie wracać , no ale dobra.. Co do koncertów. Hmm , na Libera i Natalię spóźniłam się , ponieważ przyjechali godzinę wcześniej.... A FEEL.? Cóż , wielką fanką nigdy nie byłam , ale myślę że można powiedzieć że było OK. Hah , czyli jak widać cały weekend spędzony tak jak należy. Noo , powiedzmy że tak. Kilku nieprzyjemnych incydentów opisywać nie powinnam.... 

<<mówiłam że notka będzie długa.>>

Poniedziałek był jednym z tych dni , w którym na prawdę poczułam ze są wakacje. Dlaczego.? Bo tak w sumie to nie robiłam nic konkretnego. :D Miło spędzałam czas w domu. Wieczorem rolki i rozmowa z Patty.  W ostatnim czasie nie było zbyt dobrze pomiędzy nami , dlatego dobrze było w końcu sobie wszystko powiedzieć. Mam Wielką nadzieję że teraz już będzie szczerość i znowu wszystko będzie się układało tak jak powinno.
Z tego dnia mam kilka zdjęć na telefonie. W najbliższym czasie chciałabym zrobić "mobile mix" , w którym opublikuję właśnie takie telefonowe zdjęcia. :D Z góry uprzedzam , jakość nie będzie zbyt dobra , ale w tym przypadku przecież nie o to chodzi. 

Wtorek... Hmm , chyba najbardziej pracowity dzień jaki ostatnio miałam. Od samego rana byłam z Pati w malinkach.( tak dla wyjaśnienia : Pati = moja starsza siostra , a Patty = przyjaciółka , czasem nawet jak siostra...). Z Pati to nawet w malinach jest fajnie. :D Mimo iż trzeba "ciężko" pracować , to czas spędzany z nią nigdy mi się nie dłuży. Wczoraj wieczorem Pewna osoba napisała mi że powinnam być bardzo wdzięczna Pati za to że ją mam. Wiem że czytasz te notki jeśli poinformuję Cię że coś dodałam , więc chcę powiedzieć że masz rację. Ostatnio jeszcze bardziej doceniam to ze mam starszą siostrę . W chwilach kiedy z innymi nie układa mi się tak dobrze jak powinno , zawsze jest Pati. Dziękuję. ;*
A wracając do dnia wczorajszego , popołudnie również w malinkach. I znowu z Pati. :d 
Gdy już wróciłyśmy , ja znowu poszłam na rolki i rozmawiałam z tą drugą Patrycją. :d ;* , jednak nie zbyt długo , ponieważ zgodziłam się odprowadzić siostrę na busa. Miała zamiar jechać do swojego chłopaka , a ja dopiero na przystanku zdecydowałam ze jadę z nią. :D O tak , wypad na spontana. :) Cieszę się że ona się zgodziła i kolejny wieczór miło spędzony poza domem. Piękne wakacyjne wspomnienia , mimo mojej huśtawki nastrojów i pozdzieranych kolan. :D (miałam zamiar się tym nie chwalić , ale to tylko taki szczegół.:)

Dzisiaj chyba lazy day w domu. Standardowo , popołudniu na kilka godzinek w malinki , a wieczorem to nie wiem. Na pewno rozmowa z Patty , a czy wyjdę na rolki.? Okaże się. :) Na razie pogoda do tego nie zachęca , ponieważ od samego rana jest zimno i pochmurnie. Więc teraz będzie w końcu czas na skomentowanie Waszych blogów.


Paulla. ♥

21 komentarzy:

  1. fajnie, że dobrze bawiłaś się dobrze na festynie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. E tam wcale nie czytam Twoich notek, zdaje Ci się. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja głupia byłam ze Ci adres bloga podałam.! ;p

      Usuń
    2. A no głupiutka.... głupiutka. :D

      Usuń
    3. Ale no blondynka , także wiesz. :D
      A zawsze można adres zmienić ;d

      Usuń
    4. A no możesz, nikt Ci nie broni. :P

      Usuń
    5. Twój blog, Twój wybór :)

      Usuń
    6. No tak , zawsze ja o wszystkim decyduję :D

      Usuń
    7. A co ja miał bym to zrobić za Ciebie? :D Niema tak dobrze. :)

      Usuń
    8. Idź Ty nieuprzejmy człowieku.! ;p

      Usuń
    9. To spadam... cześć. :P

      Usuń
    10. A do tego i tak Ty byś się mnie nie posłuchała i zrobiła to wszystko po swojemu! :D

      Usuń
    11. Bo mnie nie tak łatwo przekonać do czegoś.! :p

      Usuń
    12. Wiem coś o tym... :P

      Usuń
    13. skąd możesz wiedzieć.? ;p

      Usuń
  3. Lubię chodzić na festyny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny blog .
    Obserwujemy ? :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie umiem jeździć na rolkach. :) Jedyny koncert na któym byłam i mogę powiedzieć, że jestem zadowolona to o dziwo koncert Norbiego. :D Zapraszam. :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że komentujesz :*
Na pewno się zrewanżuję (: